Smycz Flexi Vario i Giant Professional

Smycz Flexi Vario i Giant Professional [RECENZJA]

5 (100%) Liczba ocen: 26

Smycz Flexi może dać dużo radości psu i być wygodna dla jego opiekuna jeśli jest umiejętnie stosowana. W dzisiejszej recenzji opowiem o smyczach Flexi Vario i Giant Professional. Nie chcę nikogo przekonywać, że smycz automatyczna jest najlepsza i odpowiednia dla każdego (piszę o tym też tutaj). Jeśli jednak wiesz jak jej używać, Twój pies ją lubi i zastanawiasz się którą firmę i model wybrać, mam nadzieję, że znajdziesz tu kilka przydatnych wskazówek.

Modele do recenzji wybrałam nie przez przypadek. W Flexi Giant Professional cenię sobie bardzo dobrą widoczność neonowej taśmy, która zwiększa bezpieczeństwo psa i jego otoczenia, z kolei w Flexi Vario – bardzo przydatne rozwiązanie w postaci latarki i czerwonej lampki.


Spis treści:

Jak smycz Flexi sprawdza się u nas
Smycz Flexi Giant Professional
Smycz Flexi Vario
Podsumowanie – plusy i minusy
Gdzie kupić smycz Flexi


Facebook
Polub nasz profil na Facebooku.

Klik www.facebook.com/AjriszZona

Smycz Flexi – jak sprawdza się u nas

Smycze Flexi towarzyszą mi od lat. Używam ich obok zwykłych smyczy taśmowych (z 3-stopniową regulacją i krótkich) oraz treningowych (5, 10, i 20 m). Najlepiej sprawdza się u nas zestaw smycz Flexi + szelki lub zwykła obroża + spacer rekreacyjny. Flexi wybieram w sytuacji, gdy nie mogę psa puścić luzem i jednocześnie chcę zapewnić mu maksymalnie dużo swobody bez smyczy plączącej się na podłożu i w rękach. Dostępne są Flexi długości nawet 10 m.

Spacer na łąkach z Pandą i turkusową smyczą Flexi Vario 8 m

Flexi lubię też przez ich jakość i niezawodność. Używałam w sumie 7 smyczy Flexi, mechanizm zepsuł mi się dotychczas tylko w jednej z nich i to po prawie 8 latach użytkowania. Kolejne dwie zostały przegryzione. Niestety, wystarczy tylko chwila – jedno złapanie psimi zębami – żeby taśma została uszkodzona i smycz nie nadawała się do użytku.

Panda nie gryzie smyczy, za to potrafi bardzo mocno szarpnąć. I tu smycz Flexi nigdy mnie nie zawiodła, w przeciwieństwie do zwykłej smyczy, która zerwała się w krytycznym momencie . Karabińczyk wypadł z kółka mocującego go do taśmy i Panda uciekła za psem (wydarzyło się to w niedługim czasie po adopcji).

Warto wspomnieć, że smycze Flexi dostępne są w różnych wersjach w zależności od wagi psa. Takiej informacji zawsze brakowało mi przy smyczach tradycyjnych, gdy wybierając je w sklepie zastanawiałam się, która będzie najbardziej bezpieczna i jednocześnie nie za szeroka.

Smycz Flexi
Karabińczyki – smycz Flexi Giant Professional (żółta) i Flexi Vario (turkusowa)

Wśród smyczy Flexi zdecydowanie preferuję taśmowe niż sznurkowe. Są lepiej widoczne i zwijają się w całości (sznurki wyposażone są w dodatkową taśmę, która się nie zwija, więc nie można maksymalnie skrócić smyczy aż do obudowy).

Smycze Flexi są wykonane z wysokiej jakości materiałów i nawet po latach użytkowania wyglądają całkiem dobrze. Przetrwały wiele upadków oraz zabaw nad wodą i w piasku. Przycinający się po położeniu w piasku karabińczyk przycina się tak jak w każdej innej smyczy, ale wystarczy przedmuchać go powietrzem lub ostukać, aby drobiny piasku wyleciały spod sprężyny zatrzasku. Piasek natomiast nigdy nie unieruchomił smyczy.

Smycz Flexi
Przyciski blokady – smycz Flexi Vario (po lewej) i Giant Professional (po prawej)

Smycz Flexi Giant Professional

Smycz Giant Professional wybrałam z taśmą o długości aż 10 m, co daje naprawdę duży zasięg w czasie spacerów na łąkach i trawnikach. Ma bardzo dobrze widoczną neonową taśmę, której mechanizm zwijania nie jest w pełni zabudowany. Nie wpływa to na jej użytkowanie, podejrzewam, że ma to związek z redukcją wagi, mniej z szybszym schnięciem (całkowite wysuszenie, np. po zabawie psa w wodzie, możliwe jest i tak dopiero po rozwinięciu całej taśmy).

Smycz Flexi Giant Professional 10 m

Uchwyt Giant Professional jest wykonany z wyjątkowo komfortowego materiału, który nie ślizga się i sprawia wrażenie bardziej miękkiego niż w innych Flexi.

Uwagę zwraca dość spora waga smyczyponad 0,85 kg. Może być męcząca zwłaszcza w czasie całodniowych wypadów czy dłuższych spacerów. Dla porównania, smycz Vario waży około 0,65 kg. Na ciemnej obudowie Flexi Giant Professional bardziej też widać wszelkie zarysowania niż na obudowie turkusowego Vario.

Neonowa taśma niestety lekko blaknie. Widać różnicę między nową smyczą, a smyczą, którą używałam wcześniej przez prawie 3 lata.

Smycz Flexi
Smycz Flexi Giant Professional 10 m

Smycz Flexi Vario

Smycz Flexi Vario ma wspaniały dodatek w formie latarki i czerwonego światełka – niezastąpiony w czasie spacerów po zmroku dla bezpieczeństwa i dla łatwiejszego zbierania psich kup. Lampkę doczepia się za pomocą rzepa doklejanego na obudowę smyczy.

Do smyczy można też dołączyć pojemnik na psie worki lub smakołyki. Jest on połączony na sztywno ze smyczą, dzięki czemu worki wyciąga się niezwykle łatwo. Niestety, przynajmniej w moim egzemplarzu, pojemnik raz na jakiś czas otwiera się niespodziewanie w czasie spaceru i cała jego zawartość wypada.

Smycz Flexi
Smycz Flexi Vario z lampką i pojemnikiem na worki (pojemnik pochodzi z mojej poprzedniej smyczy w kolorze czerwonym, można go dobrać oczywiście pod kolor)

Do Flexi Vario można dopiąć różne końcówki smyczy – ze światłem led i amortyzującą. Nie korzystam z nich na co dzień, przede wszystkim dlatego, że taśma led i amortyzator nie zwijają się i nie ma możliwości maksymalnego skrócenia smyczy. Dodatki to jednak temat na inna recenzję.

Vario posiada też możliwość dopasowania uchwytu do szerokości dłoni. Giant Professional tej opcji nie posiada, jednak nie sprawia to, że ten model trzyma się mniej komfortowo.

Vario występuje w wielu wersjach kolorystycznych i różnych długościach, dla Pandy wybrałam turkus 8 m.

Podsumowanie

Plusy:

  • Wysoka jakość i niezawodność – smycze nie zacinają, wytrzymują mocne szarpnięcia (nie zdarzyło mi się nigdy zerwanie Flexi w przeciwieństwie do tradycyjnej smyczy).
  • Duża swoboda dla psa, który nie może być puszczony bez smyczy (teren nawet 20 m średnicy), jednocześnie smycz nie plącze się po podłożu, nie brudzi się i nie trzeba jej ręcznie zwijać.
  • Dobrze działająca blokada – nawet gdy smycz jest szarpana i ciągnięta.
  • Estetyczne wykonanie, różne kolory do wyboru.

Minusy:

  • Waga i wielkość – smycze są dość nieporęczne, zwłaszcza gdy prowadzimy więcej niż jednego psa i potrzebujemy sięgnąć np. telefon. Widziałam pasy trekkingowe dostosowane do smyczy automatycznej i może jest to jakieś rozwiązanie.
  • Taśma nieodporna na przegryzienie – u nas wystarczyło jedno złapanie zębami psa, żeby smycz nie nadawała się do użytku.

Do smyczy dołączona jest instrukcja, należy zwrócić uwagę m.in , aby nie zaplątać nikogo smyczą, nie spowodować otarcia i przecięcia skóry oraz nie zrobić nikomu krzywdy karabińczykiem puszczonym luzem, gdy zwijamy smycz.

Muszę tu podkreślić, że zdecydowanie odradzam stosowanie smyczy automatycznych do obroży zaciskowych, kolczatek, halterów (kagańców uzdowych), do uczenia psa chodzenia na luźnej smyczy, w przypadku psów lękliwych, które mogą przestraszyć się nagłego szarpnięcia i hałasu, u psów nieznających podstawowych komend oraz dla psów, które gryzą smycz.

Smycz Flexi – gdzie kupić?

Obie smycze Flexi dostępne są w sklepie www.fera.pl – Flexi Giant Professional (również w wersji 8 m i dla psów o różnej wadze) i Flexi Vario (dla psów o różnej wadze, różne kolory i długości w opcji z taśmą i sznurkiem).

Wpis powstał we współpracy ze sklepem zoologicznym www.fera.pl


Zdjęcia ©AjriszZona.pl. Artykuły i zdjęcia stanowią własność AjriszZona.pl i są chronione prawami autorskimi. Wykorzystywanie ich w całości lub fragmentach bez pisemnej zgody właściciela AjriszZona.pl jest zabronione.


 

Podziel się z innymi miłośnikami psów

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wpisz odpowiednią liczbę *